Łóżkiem trawa, dachem drzewa

Rodzice – to oni odpowiadają za nasze pierwsze wspomnienia. Z dzieciństwa pamiętam ogniska i biegające wokół niego dzieciaki. Wyjazdy pod namioty nad jezioro lub nad morze. Spędzanie wieczorów na działce z gitarą, dzięki czemu repertuar piosenek turystycznych sprzed 20 lat, jest mi całkiem dobrze znany. Bardziej świadomym wyborem, który zbliżył mnie do lasu, było harcerstwo.

Przygoda ta trwała intensywnie przez kilka lat. Nie zamieniłabym jej na nic innego. Będąc w harcerstwie, nie tylko bierzesz udział w grach terenowych, wypadach do lasu. Na moich obozach zawsze odbywała się całodzienna wędrówka, za którą wprost przepadałam. Z łezką w oku wspominam świetnie zorganizowane Rajdy Białowieskie z noclegiem pod namiotem i wieczornym ogniskiem.

Wraz z zdobywanym doświadczeniem, będąc później w kadrze, współorganizujesz takie wydarzenia. Często dla osób młodszych od siebie.

Miłuj przyrodę i staraj się ją poznać

Rozmawiając z osobą, która doświadczyła, czym jest harcerstwo, nigdy nie usłyszysz, że to rozdawanie ciasteczek i chodzenie w getrach. 🙂

To przygoda. Nowe przyjaźnie, uczenie się odpowiedzialności za innych. Organizowanie małych, następnie coraz większych przedsięwzięć, a nawet… spontaniczne kąpiele w błocie.

Choć w harcerstwie czynnie nie działam już prawie 10 lat, do tej pory trzask płonącego ogniska przy akompaniamencie gitary, przywołuje te najlepsze wspomnienia. Wiele zasad wciąż jest dla mnie ważnych. Możliwość rozpalenia jako pierwszemu ognia, była nagrodą. Po latach zawsze postrzegam ognisko jako serce spotkania. Powinno się o nie dbać i podtrzymywać płomień. Zachować wokół niego porządek.

Punkt 6 prawa harcerskiego brzmi: „Harcerz miłuje przyrodę i stara się ją poznać”. Tego punktu nauczyłam się chyba najszybciej. Był dla mnie całkowicie naturalny. Wskazuje na to nawet nazwa samego bloga. 😉

Zarzecze 2008, obozowy plac po deszczu nadawał się idealnie na błotną ślizgawkę 🙂

22 lutego, czyli Dzień Myśli Braterskiej

W moim odczuciu to najważniejsze święto harcerzy w całym roku. Tekst ten dedykuję właśnie Wam. Doceniam Waszą pracę i dziękuję za moją małą pasję, jaką jest las.

A może powinnam napisać naszą pracę? W końcu harcerzem jest się podobno całe życie.